piątek, 6 września 2013

Wygląda na to że już szczyt paniki mamy za sobą, wczorajsza sesja okazała się koszmarna, dlatego postanowiłem że wytypowaną spółkę podam dopiero w przyszłym tygodniu jak sytuacja się uspokoi, a tłum zobaczy że to okazja do kupna a nie wyimaginowane kryzys z powodu OFE.

Ambitny plan, kiedy zakładałem tego bloga, moim bieżącym celem była pomoc inwestorom, szczególnie tym co brakuje im czasu na to co zajmuje tak wiele czasu - analiza techniczna, oraz tym którzy o tym narzędziu nie mają większego. Naprawiłem kilka portfeli, kilku osobom którzy nie chcieli korzystać z moich spółek całkowicie wybiłem z głowy grę z giełdy, prawdopodobnie uchroniłem ich kapitał. Drodzy czytelnicy nie można grać na giełdzie bez podstawowej wiedzy, a wiem że gra tak duża część ludzi. Ci którzy robią to na symbolicznych kwotach - to rozumiem, gra dla zabawy, pasji. Są jednak ludzie którzy wpłacają dużą część swoich oszczędności, z zerową wiedzą, na zasadzie "słyszałem że na giełdzie można nieźle zarobić" - no tak, ale jeszcze łatwiej i jeszcze lepiej można stracić. Druga grupa to ludzie grający na zasadzie "dużo spadło, to pewnie teraz urośnie" - co jest praktycznie największą głupotą, bo po wstępnych spadkach spółka może wejść w trend i wtedy nie urośnie, a spadnie jeszcze więcej... i to sporo. Przechodząc jednak do tego ambitnego planu, który był głównym celem założenia bloga - to chęć zrzeszenia ze sobą inwestorów, o takim kapitale aby móc mieć jakieś znaczenie. Są do tego potrzebne ogromne środki, ale wtedy można regulować kursem, na tyle żeby wyprowadzić spółkę na dobre tory, a później czerpać zyski. Aktualnie kapitał którym pośrednio - poprzez inwestorów ze mną współpracujących - mogę dysponować to około 4 mln zł. Jest oczywiście kropla w morzu, ale zaczynaliśmy od zera, a z miesiąca na miesiąc wygląda to lepiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.